Trzy dni, wszystkie pokazy i jeden zespół odpowiedzialny za fryzury uczestników Warsaw Fashion Week 2026. Mila Pro po raz kolejny znalazła się w samym centrum modowych wydarzeń, tym razem dbając o fryzury modeli i modelek podczas całego trzydniowego harmonogramu pokazów.
Tegoroczna edycja była spotkaniem różnych spojrzeń na modę – od współczesnych, odważnych projektów młodych twórców po kolekcje bardziej wyrafinowane i couture. Każdy projektant miał własną wizję sylwetki, a fryzura była jednym z elementów, które musiały idealnie wpisać się w całość

Za kulisami tempo było równie intensywne jak na wybiegu. Nawet osiem pokazów jednego dnia oznaczało ciągłe zmiany, kolejne sylwetki i bardzo mało czasu pomiędzy wyjściami.
Jedna fryzura kończyła się, kiedy trzeba było już przejść do kolejnej. Szybkie zmiany, poprawki tuż przed pokazem i gotowość do reakcji na ostatnie decyzje zespołu.
Każdy pokaz miał własny rytm i własne założenia. Zadaniem Mila Pro było zadbać o to, żeby fryzura nie tylko dobrze wyglądała sama w sobie, ale przede wszystkim współgrała z kolekcją i wizją projektanta.

Backstage dzieliliśmy z zespołem makeup, którego pracę koordynował Harry Jefferson – Head of Beauty Warsaw Fashion Week i międzynarodowy makijażysta.
To właśnie w tej wspólnej przestrzeni powstawał cały beauty look modeli i modelek. Fryzjerzy i makijażyści pracowali równolegle, reagując na tempo pokazów i kolejne zmiany. Dzięki temu każdy element przygotowania musiał być dobrze zsynchronizowany – od pierwszych stylizacji po ostatnie poprawki przed wyjściem na wybieg.

Warsaw Fashion Week to dla nas przede wszystkim praca za kulisami – tam, gdzie pomysły projektantów zamieniają się w gotowe sylwetki, a każda minuta ma znaczenie.
Przez trzy dni byliśmy w gotowości przy kolejnych pokazach, dbając o fryzury uczestników i reagując na wszystko, co działo się w dynamicznym backstage’u. To właśnie takie momenty pokazują, jak ważne w pracy przy fashion weeku są doświadczenie, precyzja i umiejętność działania pod presją czasu.
MILA PRO BEHIND THE LOOK – trzy dni, dziesiątki sylwetek, wiele różnych wizji i jeden zespół, który był gotowy na każdą zmianę.




